ale po wyczerpaniu zasobów myślowych i pewnym znudzeniu musiałem zrobić dłuższą przerwę. I tak, ze świeżym spojrzeniem, po około rocznej przerwie znów tu zawitałem i jestem z tego bardzo zadowolony. Ten nasz skansen nie jest taki zły. Dorzucam kilka zdjęć z przygotowań Zosi i kilka fotek ze zrujnowanej stacji "B-stok Fabryczny".














